Na wyprawach musimy być przygotowani na każdą sytuację. Oczywiście
niemożliwe jest zaopatrzyć we wszystkie bajery do ratowania z opresji.
Ograniczają nas środki finansowe oraz pakowność i waga ostateczna
samochodu. Jest jednak lista rzeczy, bez których nie powinniśmy porywać
się wyprawowe szaleństwa:
Taśmy
Taśmy
występują w różnych kolorach, a każdy ma osobne znaczenie: zielony to
taśma 2 tonowa, żółty 3 tonowa. Współczynnik bezpieczeństwa według
polskich norm wynosi 7:1, w związku z tym mówimy, że zielone taśmy są
14 tonowe a żółte 21 tonowe.
najbardziej podstawowa i najczęściej używana taśma, to taśma 8-10 metrów
Szekle
Warto wybrać atestowane z odpowiednim certyfikatem.
Taśmy kinetyczne, czyli kinetyki
Kinetyk
rozciąga się i oddaje energię pomagając wyciągnąć zassany samochód z
błota. Nie ma też charakterystycznego szarpnięcia jak przy zwykłych
taśmach. Ważne, aby zainwestować w dobrą linę. Liny słabej jakości oraz
nieumiejętne użycie liny grożą niebezpiecznym wypadkom. Urwana lina
odbijając się może wybić szybę samochodu, jak zranić uczestników i
obserwatorów ‘akcji’ wyciągania samochodu.
Lina stalowa
Możemy ją dowolnie stosować ze zbloczem co umożliwia wyciąganie samochodów pod różnymi dziwnymi kątami.
Podnośnik hi-lift
Jest
szczególnie pomocny, kiedy nie mamy wyciągarki samochodowej. Możemy go
wówczas użyć jako wyciągarki ręcznej. Nie da się ukryć, że trzeba się
przy tym sporo namachać.